Syn zdradza, jak wyglądało dorastanie jego ojca z zespołem Downa

Zespół Downa jest stosunkowo dobrze znanym problemem zdrowotnym, ale nie musi być tak ograniczający. Mój ojciec wychowywał syna z tą chorobą. Teraz opowiedział o tym, jak to wyglądało w ich domu. Teraz, w wieku 21 lat, Sader Issa zaczyna cofać czas i ujawniać sekrety tego, jak to było być wychowywanym przez ojca z zespołem Downa.

Jego ojciec pracował przez całe życie

Mimo że jego ojciec miał zespół Downa, doskonale wiedział, że musi utrzymać swoją rodzinę. Szukał więc pracy. W końcu ją znalazł. Znalazł pracę w młynie, gdzie pomagał w różnych pracach fizycznych, z którymi radził sobie bez żadnych problemów i które pozwoliły mu utrzymać pracę przez długi czas. Dzięki temu był też w stanie przynosić do domu pensję, co oczywiście pomagało rodzinie przetrwać bez żadnych trudności. Jego syn jest z niego bardzo dumny, ponieważ zna wielu ojców, którzy nie są niepełnosprawni, a mimo to nie pracują.

Był wielkim wsparciem

Pomimo zespołu Downa, mój ojciec zawsze był dla mnie wielkim wsparciem. Pomimo tego, że sam miał problemy i często musiał się nim opiekować, był również wielkim wsparciem dla swojego syna. Zawsze w niego wierzył i zawsze go wspierał. Chciał, aby dążył do wyznaczonego celu i robił wszystko, aby tak się stało. Starał się stworzyć dla niego idealny dom, nie tylko ze względu na pieniądze, które przynosił z pracy, ale także upewniając się, że wszystko zawsze idzie dobrze i działa w ich domu. Pomimo swojej niepełnosprawności, mój ojciec zawsze był w stanie stworzyć idealne, harmonijne gospodarstwo domowe.

Mój syn zostanie dentystą

Sader Issa postanowił zostać dentystą i rozpoczął studia. Jego ojciec jest z niego bardzo dumny i wszędzie chwali się, że jego syn zostanie lekarzem. Ludzie podziwiają go za to, ponieważ pomimo zespołu Downa udało mu się dobrze wychować syna i dzięki temu ma on przed sobą wspaniałą przyszłość. Widać, że nawet jeden dodatkowy chromosom nie musi być przeszkodą w szczęśliwym życiu rodzinnym.

Scroll to Top