Śmierć ukochanej osoby jest najgorsza. Po śmierci matki każdy zdaje sobie sprawę, jak bardzo za nią tęskni.

Nie ma nic gorszego niż śmierć ukochanej osoby. Nagle każdy z nas uświadamia sobie, czego nam brakuje, zwłaszcza gdy umiera jego matka. Nie ma nic gorszego w życiu człowieka. Potwierdza to historia mężczyzny, którego matka opuściła go na zawsze. Miała 76 lat i do ostatnich dni była bardzo żywotna, silna i energiczna. Nigdy nie spodziewał się czegoś takiego. Kiedy zmarła, był w szoku i nie wiedział, co zrobić ze swoim życiem.

Ostatnia weekendowa wizyta

Nic nie wskazywało na to, że koniec jej życia jest bliski. Wręcz przeciwnie. Podczas ostatniej weekendowej wizyty wydawała się bardzo witalna i szczęśliwa. Ugotowała bardzo smaczny obiad. Wspaniały domowy rosół i wspaniały stek z polędwicy. Upiekła też ciasto. Popołudnie spędziła na rozmowach i zabawie z dziećmi. Pożegnała się i ucałowała wszystkich wychodzących. Powiedziała synowi, że go kocha. Wyglądało to tak, jakby podejrzewała, że będzie to ostatnie spotkanie z rodziną i że już nigdy jej nie zobaczy. Mężczyzna myśli teraz o tym bardzo intensywnie. Czy ona wiedziała, czy nie?

Rano zadzwonił telefon.

Tego ranka zadzwonił telefon mężczyzny, a na ekranie zobaczył nieznany numer. Kiedy odebrał połączenie, usłyszał bardzo negatywną wiadomość. Co to było? Powiedziano mu, że jego matka zmarła. Zasnęła tej nocy i nie obudziła się następnego ranka. Mężczyzna był nagle w szoku. Śmierć ukochanej osoby dotyka każdego. Nie minęły nawet 24 godziny, odkąd z nią rozmawiał i nic nie wskazywało na to, że był to ostatni dzień jej życia.

Obwiniał się o wszystko

Nie tylko na pogrzebie, ale przez wiele tygodni później obwiniał się o wiele rzeczy. Śmierć ukochanej osoby wpływa na nasze życie i zaczynamy się zastanawiać, co moglibyśmy zrobić inaczej. Ten mężczyzna czuł to samo. Obwiniał się za wszystkie sytuacje, w których był niegrzeczny wobec swojej matki. Ile razy nie miał czasu jej odwiedzić, ile razy odwoływał niedzielne obiady, na które był zaproszony. Ile razy nie chciał jej słuchać i ile razy odrzucał jej rady. Gdyby mógł, zwróciłby wszystko i wiedziałby, że ma z matką najlepsze relacje, jakie mógł. Teraz wiedział, że było już za późno. Ile by dał, żeby znów usłyszeć jej głos. Nigdy nie odrzuciłby zaproszenia, a tym bardziej jej rady. Chciałby, żeby znów była z nim i jego rodziną. Ale to niemożliwe.

Nikt nigdy nie jest gotowy

Będzie wiele dni płaczu, będzie wiele wyrzutów i będzie wiele wspomnień, które czekają na człowieka, gdy odejdzie ktoś bliski. Ta historia jest tym gorsza, że to była jego mama. Odeszła z dnia na dzień, niespodziewanie. Nie była chora, ani nie miała żadnych problemów medycznych. Czuła się doskonale, a następnego ranka już nie żyła. Taka śmierć ukochanej osoby to najgorsza rzecz, jaka może się komukolwiek przytrafić.

Scroll to Top