Najlepsza zupa na Nowy Rok. Robię ją tylko z tego, co mam pod ręką. Szybko się gotuje i stawia na nogi

Przepisy takie jak ten to najlepszy sposób, by w nowy rok wejść z porządkiem w lodówce. Przejrzyjmy więc składniki i zróbmy „zupę na winie”.

Dziadkowska zupa na Nowy Rok

Choć wierzymy chętniej w nowe początki, Nowy Rok to także koniec pewnego etapu. Po dwóch tygodniach szalonych przygotowań do świąt i sylwestra czas na przegląd lodówki i gruntowne sprzątanie. Nie możemy przecież pozwolić, by marnowały się napoczęte składniki tylu potraw, które w ostatnich kilkunastu dniach przyrządziliśmy.

Dlatego na taki dzień najlepszym rozwiązaniem jest ta zupa. Zaliczana do kategorii „kuchni ubogiej”, może okazać się zaskakująco bogata. Wszystko zależy od tego, ile składników mamy do uratowania.

Zupa na winie

Taka zupa nazywana jest „zupą na winie”, bo do garnka wrzucamy, co akurat nawinie się pod rękę. Bywa też określana jako dziadowska. Jest jednak wspaniałym pokazem zaradności i oszczędności w kuchni.

Składniki

Mięso i resztki wędlin
Ziemniaki
Warzywa: kalafior, brokuł, włoszczyzna, cebula
Śmietana do zabielenia (może być też np. maślanka)
Woda spod ogórków kiszonych
Sól, pieprz
Liść laurowy, ziele angielskie

Zupa na bół głowy w Nowy Rok

Jedną z zalet zupy na winie jest to, jak szybko i łatwo stawia na nogi i syci na cały długi dzień. Jej przygotowanie może być niezwykle łatwe, warto jednak poświęcić trochę energii, żeby stworzyć pyszny posiłek.

Jeśli do zupy używasz mięsa, wstaw je do zimnej wody i zacznij gotować. Kiedy woda zawrze, dodawaj kolejne warzywa.

Na początku gotowania warto zrobić też przegląd pojemnika z wędlinami. Stary boczek, co tłustsze wędliny i kiełbasy warto pokroić w drobną kosteczkę i podsmażyć przed dodaniem do zupy. Zarówno one, jak i wytopiony tłuszcz, wzbogacą kompozycję. Podobnie na patelnię wrzućmy do zeszklenia cebulkę i czosnek.

Dobrze jest zetrzeć marchewkę i pietruszkę na tarce o grubych oczkach, w ten sposób łatwiej się ugotują. Pomoże im to zwłaszcza jeśli nie są przesadnie świeże. Ziemniaki kroimy w kostkę i gotujemy na wolnym ogniu, a następnie dodajemy do zupy.

Kalafior i brokuł pokrój w niewielkie różyczki. To ich miękkość będzie oznaczała, że zupa jest prawie gotowa. Przyprawiamy ją do smaku – solą, pieprzem, majerankiem, ostrą i słodką papryką.

Świetnym patentem na objawy Nowego Roku jest też dodanie do zupy soku spod ogórków kiszonych. Odrobina kwasu (do smaku) niezwykle wzbogaci kompozycję. A i pomoże przy noworocznej niedyspozycji.

Na koniec zupę zabielamy śmietaną lub innym podobnym produktem. Świetnie sprawdzi się maślanka czy jogurt.

Innym świetnym sposobem na zagospodarowanie resztek są zapiekanki.

Scroll to Top