Kupiła małą złotą rybkę do akwarium. Nie sądziła, że maleństwo zmieni się w takiego potwora.

Kiedy Alexandria Miller, 28-letnia Amerykanka, nabyła małą rybkę, była pewna, że ​​to gupik i na zawsze nim pozostanie. Ale wyobraź sobie jakie zaskoczenie ją spotkało, gdy zwierzę zaczęło gwałtownie rosnąć.

Gerald, bo tak Alexandria nazwała swoją rybkę, bardzo szybko zażądał większego akwarium. I wkrótce jeszcze większego.

Z 5-centymetrowej rybki, Gerald zmienił się w 30-centymetrową rybę.

Aleksandria nie spodziewała się takiego rozwoju wydarzeń i była pewna, że ​​za miesiąc przestanie rosnąć. Ale było inaczej.

Gerald nie tylko znacznie urósł, ale także zaczął pokazywać swoją postać. Kiedy jest głodny, nie będzie czekał, aż gospodyni da mu coś do jedzenia. Zaczyna wyskakiwać z akwarium i wciągać termometr do wody. Termometrem puka w szkło, zwracając uwagę na siebie i oczekując przysmaków.

Aleksandria jest zmuszona oddzielić Geralda od innych ryb. A wszystko dlatego, że okazał się drapieżnikiem i zjada swoich towarzyszy.

Zwierzę nadal rośnie i zapewne wkrótce będzie potrzebował jeszcze większego akwarium.

Scroll to Top