Boskie faworki siostry Anastazji. Prosty trik sprawia, że rozpływają się w ustach

Siostra Anastazja podzieliła się sprawdzonym przepisem na faworki. Delikatne, kruche ciasto smażone na rozgrzanym tłuszczu i oprószone cukrem pudrem smakuje wyśmienicie. Jest pyszną przekąską, doskonale też pasuje do kawy. Nie czekaj do Tłustego Czwartku, ciesz się wspaniałym łakociem przez cały karnawał.

Sekretem doskonałych faworków jest odpowiednie wyrabianie ciasta. Siostra Anastazja podczas wyrabiania uderza w nie wielokrotnie wałkiem. To prosty sposób na wbicie w nie powietrza i spulchnienie ciasta. Ciasto po usmażeniu będzie o wiele delikatniejsze i bardziej kruche.

Do ciasta na faworki koniecznie dodaj spirytus. Alkohol nie będzie wyczuwalny, jednak dzięki niemu słodkie smakołyki nie wchłoną, tak dużo tłuszczu podczas smażenia. Będą więc o wiele mniej kaloryczne. Spirytus możesz też zastąpić octem. Faworki smaż na mocno rozgrzanym tłuszczu. Możesz wykorzystać olej rzepakowy lub domowy smalec.

Faworki po usmażeniu przełóż na kilka minut na ręcznik papierowy, żeby oddały nadmiar tłuszczu. Ostudź je i oprósz cukrem pudrem. Domowe faworki smakują o wiele lepiej niż gotowy produkt. Przekonaj się o tym sama.

Faworki według przepisu siostry Anastazji

Składniki na ciasto:

  • 400 g mąki pszennej

  • 6 żółtek

  • 12 łyżek śmietany 18%

  • 2 łyżki spirytusu

  • szczypta soli

  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia

Dodatkowo:

  • olej rzepakowy lub smalec do smażenia

  • cukier puder do podania

Jak zrobić kruche, domowe faworki?

Mąkę przesiej na stolnicę. Wymieszaj z proszkiem do pieczenia, śmietaną, żółtkami, szczyptą soli i spirytusem. Ciasto wyrób ręcznie, a potem wybijaj je przez kilka minut wałkiem, by je napowietrzyć.

Ciasto podziel na kawałki. Każdą rozwałkuj na cienki placek. Przy pomocy radełka pokrój go w cienkie paski. W środku każdego paska zrób nacięcie i przełóż przez nie jeden koniec paska. W ten sposób powstanie charakterystyczny kształt faworka.

W szerokim rondlu rozgrzej tłuszcz. Kładź faworki i smaż je na złoty kolor. Po usmażeniu wyjmij je łyżką cedzakową lub szczypcami, przełóż na ręcznik papierowy i oprósz cukrem pudrem.

Przygotuj również pączki pieczone, są pyszne i o wiele lżejsze od smażonych. Zostały Ci ziemniaki z obiadu z poprzedniego dnia? Koniecznie przygotuj z nich pączki ziemniaczane według przepisu Ewy Wachowicz.

faworki
Scroll to Top